Szkoła Biblijna

Fundacja Edukacji i Dialogu

nav bar

Nazywam się Bob Garrett i jestem głównym koordynatorem Ekumenicznej Wspólnoty Alleluja w Auguście w stanie Georgia. W tym nauczaniu spróbuję wyjaśnić nieco naturę duchowego ognia i tego, jak on działa w nas oraz jak możemy go regulować w sposób, który przyniesie maksymalne korzyści dla tego, po co go mamy, a jest to oddawanie chwały Bogu. Tak więc ten wykład mógłbym zatytułować “Duchowy ogień” lub “Ogień w palenisku”. Tak więc duchowe ognie są przejawami duchowych darów i mocy, które są dane dla służby. Jeśli jesteś ochrzczony w Duchu Świętym, wiesz, że coś się z tobą stało, kiedy powiedziałeś bez zastrzeżeń “tak” Duchowi Świętemu, kiedy powiedziałeś: “Cokolwiek chcesz, zrobię to, a także przyjmę wszystko, co mi dasz”. Niektórzy ludzie nie lubią pewnych prezentów i ich nie chcą. Ale inne brzmią dla nich dobrze. Podam przykład. W moim własnym życiu nie podobała mi się idea daru języków. Czułem, że zbyt łatwo tu udawać. I po prostu nie wierzyłem, żeby to było coś, co Bóg chciałby zrobić, co miałoby mi pomóc być lepszym chrześcijaninem lub cokolwiek innego. Zostałem ochrzczony w Duchu Świętym i zacząłem doświadczać wielu rzeczy, modliłem się z mocą za ludzi o uwolnienie, byłem świadkiem znaków i cudów.

To było niesamowite, ale tak naprawdę nigdy nie miałem okazji ani motywacji, by modlić się językami. Ale powiedziałem Bogu: jeśli chcesz, żebym to zrobił, musisz mnie przekonać w taki sposób, bym wiedział, że to naprawdę pochodzi od Ciebie, a nie jest to coś, co wymyślam. Pewnego razu obudziłem się w środku nocy, a u podnóża mojego łóżka było światło. Nie mogłem powiedzieć, czy był to anioł, Jezus czy ktoś inny, ale było to światło. Wiedziałem, że jestem w obecności Świętego Boga. Mogło to przypominać płonący krzew. Kiedy usiadłem, po prostu zacząłem uwielbiać – modlitwy zaczęły wypływać z moich ust, a wszystko to działo się w języku, którego nie rozumiałem. I tak to się ciągnęło i ciągnęło, aż zdecydowałem, że tak dalej być nie może. Więc przestałem. Mogłem więc zacząć i skończyć – kiedy chciałem. Po tym doświadczeniu zdałem sobie sprawę, że ten dar był wspaniałym prezentem do chwalenia Boga w sposób, który coś dla Niego znaczy. Przyniosło to również korzyści dla mnie, gdyż kiedy modlę się językami, odkrywam, że dzieją się we mnie niezwykłe rzeczy i modlę się, tak to rozumiem, w sposób doskonały.

miłości i samokontroli”. Gdy połączymy to z pierwszym fragmentem – płomieniem daru Bożego – mamy tu do czynienia, z tym, co nazwałbym paleniskiem duchowym,w którym rozpala się duchowy płomień miłości do Boga. To jest właśnie palenisko. Ma moc i kieruje mocą we właściwym kierunku, mocą Boga.